Menu

Dziennik Bożeny Wąs

Znaczną część życia wypełnia ten sam dylemat: jak sprawiać wrażenie kogoś stanowczego i pełnego energii, kiedy dzieje się mniej niż nic.

The sound of silence

sekretarka.bozeny

  Serce Bożenki rozpadło się na milion kawałków. To, co stało się w Gdańsku, w mieście wolności, tolerancji ... to co się stało jest tak złe, na tak wielu poziomach, że nie sposób w ogóle o tym myśleć dłużej niż sekundę, bo człowiek się dusi, za... więcej

Ho, ho, ho!

sekretarka.bozeny

- Johnny. Nazwałem świerk Johnny. - ??? - Na cześć Johnnego Deppa. Bo jest niewysoki, ładny, strasznie dużo pije i się okropnie sypie. (poniżej naturalnie Johnny we własnej osobie).    Teraz proszę Bożenkę odesłać do instruktażu d... więcej

© Dziennik Bożeny Wąs
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci