Menu

Dziennik Bożeny Wąs

Znaczną część życia wypełnia ten sam dylemat: jak sprawiać wrażenie kogoś stanowczego i pełnego energii, kiedy dzieje się mniej niż nic.

Sytuacja 211

sekretarka.bozeny

Rozglądając się dookoła Bożenka obiecuje sobie, że jak dorośnie, to się ogarnie i to wszystko będzie jakieś bardziej sensowne. Na przykład skasuje się urlop w obecnej formie - kolejny spędzany na pół gwizdka w pracy. Dramat? No dramat, ciężko zliczyć... więcej

Sytuacja 210

sekretarka.bozeny

Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu, naprawdę. Na przykład o, taka Bożena. Miała taki epizod, że zaraz obok Kopalni przyszło jej ratować wczesnonastoletniego młodzieńca, którego koledzy porzucili po wspólnej libacji narkotykowej, gdy się okazało, że... więcej

© Dziennik Bożeny Wąs
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci