Menu

Dziennik Bożeny Wąs

Znaczną część życia wypełnia ten sam dylemat: jak sprawiać wrażenie kogoś stanowczego i pełnego energii, kiedy dzieje się mniej niż nic.

The sound of silence

sekretarka.bozeny

 

Serce Bożenki rozpadło się na milion kawałków.

To, co stało się w Gdańsku, w mieście wolności, tolerancji ... to co się stało jest tak złe, na tak wielu poziomach, że nie sposób w ogóle o tym myśleć dłużej niż sekundę, bo człowiek się dusi, zatyka go ogrom ohydy, nienawiści, jakiejś zarobaczonej choroby, która eksplodowała z taką siłą, że chociaż się człowiek stara podnieść po tym, to co najwyżej się wznosi na czworaki i znów opada zgnieciony głazem bólu.

Bólu, bezsilności, niezgody ... 

 

(foto: Michał Czacharowski, Aerovideo) 

Bożenka czytała Wasze wpisy i Wasze wiadomości. Nie odpowiadała na nic, ale chyba zrozumiecie.

Oby ta lekcja, upiorna, makabryczna, pokazała, którędy droga.

Że jednak nie tędy ...

 

Komentarze (11)

Dodaj komentarz
  • kotimyszkot

    Nie tędy, oj nie.. Przeżywam wraz z Gdańskiem, z Tobą, która tam blisko i widziała ile dobrego robił prezydent dla miasta, dla ludzi. Szkoda człowieka i szkoda nas wszystkich.. To zdjęcie wywołuje łzy i pokazuje ogromny sprzeciw, zjednoczenie tych, którzy chcą by było dobrze, bezpiecznie. Ale jak tu się czuć bezpiecznie? Jak patrzeć pozytywnie i jak nie bać się o dzieci, które wśród takich morderców i takiej nienawiści mają żyć? Ja naprawdę mam nadzieję, że kiedyś coś się zmieni na lepsze.. Musi, bo inaczej cienko będzie z tym krajem..

  • tessa37

    slow brak i ciezko sie pozbierac. Tlumaczylam (jeszcze zanim tutejsza prasa odniosla sie do tematu) mojemu mezowi, co sie stalo i z kazdym przetlumaczonym slowem rozumialam coraz mniej, a dlawilo mnie wiecej...

  • Gość: [sąsiadka z kl.c] *.dynamic.mm.pl

    Brak słów by oddać to co się kłębi w głowie i w sercu,a zarazem wszystko co chciałoby się napisać to zbyt mało i zbyt dużo.
    Nie umiem wymazać z pamięci tego triumfalnego gestu mordercy i nie jestem w stanie pojąć tego,że ta tragedia ani na chwilę nie zatrzymała głupich-obrzydliwych-niechętnych komentarzy .Kim trzeba być,żeby tak robić ? Możesz nie lubić człowieka ,nie zgadzać się z tym co robi ale naprawdę nie można na chwilę zamilknąć i uszanować czasu żałoby ? Nie jestem w stanie tego zrozumieć.Nie chcę tego zrozumieć.Bardzo to smutne i odbierające wiarę w człowieka.
    A jednocześnie te tłumy gdańszczan,które przyszły oddać krew,którzy przyszli na marsz i którzy przychodzą pod Urząd Miasta ,te kolejki do ksiąg kondolencyjnych i mieszkańcy innych miast, którzy okazali wsparcie -to wszystko daje nadzieję.
    I mam nadzieję,że gdy ból w końcu minie będziemy mieć siłę by dawać odpór ,by nie poddać się,by nie dać się zatruć tą całą żółcią . To całe mnóstwo pracy -nie tylko zmian w prawie, dyskusjach politycznych,itp. ale przede wszystkim codziennej , wokół siebie.
    Mam nadzieję,że jeszcze nie wszystko stracone,że mamy szansę i czas by wrócić na dobrą drogę.

  • fusilla

    Brakuje słów, aby wyrazić to co czuję! Mogę tylko otulić cały Gdańsk i Ciebie dobrymi myślami i krzyczeć głośno: " nie - dla nienawiści", "nie dla pogardy" !!!

  • 45gogula

    Tak Bożeno, myślę, że rozumiem Ciebie i innych którzy mocno to przeżywają - nie tylko w Gdańsku. Jak już gdzieś pisałam, niewiele łączy mnie z Gdańskiem, ale czy musi? Czu muszę być z Gdańska żeby czuć żal?

  • salmiaki

    Czuję się zagubiona... :(

  • veanka

    Od poniedziałku siedzi mi coś ciężkiego na duszy, jestem zagubiona, zdezorientowana - taki świat nie mieści mi się w głowie, nie ogarniam ludzkich postępków...

  • marga77

    moje serce tez pękło, za Owsiaka tez, nie ma po prostu takich slów które by wyraziły co czuje, Misiek pociesza i tłumaczy, pomaga, az do chwili gdy znowu wali mnie w oczy jakis hejt, Bożenko, Sąsiadko bardzo, bardzo mi przykro :(

  • Gość: [diabek-w-buraczkach] *.ds-lite.lsn-7.ipv4.wtnet.de

    Oby, właśnie. Oby. Miejmy nadzieję że wybory na jesieni przyniosą dobry wiatr w żagle, że się po tym wydarzeniu jednak trochę ludzi obudziło i na oczy przejrzalo. Bo jak się po wyborach nie zmieni ścieżka po której ten kraj idzie, to ja nie wiem co będzie. Ale na pewno będzie strasznie.

  • nie-okrzesana

    To było jak cios w splot słoneczny.

  • matylda2000

    Tak bym chciała wierzyć, ze ta smierć nie poszła na marne, ze wstrząsnęła ludzmi i zmieniła ich choc troche...

Dodaj komentarz

© Dziennik Bożeny Wąs
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci