Menu

Dziennik Bożeny Wąs

Znaczną część życia wypełnia ten sam dylemat: jak sprawiać wrażenie kogoś stanowczego i pełnego energii, kiedy dzieje się mniej niż nic.

Sytuacja 224

sekretarka.bozeny

 

Są takie nieliczne soboty w życiu Bożeny herbu Zaległa Robota, że na kwadracie zapada ten szczególny brak hałasu, który jeszcze trudno nazwać ciszą, ale zdecydowanie przestaje pomału być dźwiękami. Zwykle oznacza to, że laptop się rozładował i muzyka przestała grać, ale czasami zdarza się do tego jeszcze kilka inszych okoliczności.

Na przykład Syn Nastoletni baluje z kolegami. Na przykład jego siostra zalicza edukacyjne gry strategiczne typu Warcraft. Na przykład Stefan ucina sobie zasłużoną drzemkę. (z resztą, czy istnieje coś takiego w ogóle jak niezasłużona drzemka? Bożena nawet nie chce myśleć, jakim trzeba być człowiekiem, żeby reglamentowany ściśle towar (czyli drzemka) się komuś nie należał/a.).  

Bywa tak, że powyższe okoliczności wydarzą się jednocześnie i wtedy wpędza się Bożenkę w konsternację. Ponieważ po pierwsze to trzeba przyciszyć Machine Head, żeby tak nie wyło. A po drugie to HERB zaczyna promieniować i migać takim jasnoniebieskim neonem.

 zalega_robota

Wtedy naturalnie można spokojnie poszpachlować otwory w ścianie po starych kołkach rozporowych, co to dwa lata się nie doczekały swojej kolejki. Można przyciąć sobie grzywkę, a potem w panice zacząć poszukiwanie pogotowia fryzjerskiego i/lub spinek do włosów. Ostatecznie można odpalić wszystkie dostępne darmowe gry komputerowe, przypomnieć sobie zasady układania wbudowanych windowsowych pasjansów, mahjonga i tego takiego małego samochodzika, co to jeździ i się wywala nieustannie. (na poszukiwania emulowanego do windy 10 Prince of Persia to już spuścimy zasłonę, wręcz kotarę milczenia.)(tym bardziej, że poszukiwania jednak zakończone sukcesem.)

I jak już to wszystko się już zrobi, to można podumać nad sensem istnienia, nad sms'em od syna, wysłanym o 21.35, że jakby co to jeszcze gramy w Munchkina. Nad tym, że ani tej jego mutacji w galopie nie da się już zatrzymać, ani niczego innego i chłopak przestał definitywnie mieścić się w kategoriach małego synka. Może trzeba go było nie wysyłać w wakacje na miesiąc do Azji, to by może proces się tak nie rozpędzał, ale teraz to już po frytkach.

Na całe szczęście okolica obfituje w bobasy we wszelkich kategoriach wiekowych, to jak sobie Bożena zapragnie zostać ośliniona, zamarzy o palcu w oku, marchewce rozsmarowanej na dywanie, okruchach ciastek w bucie czy rozpryskowych produktach przemiany materii, to wystarczy gwizdnąć.

I tak sobie można rozważać do woli, acz nic z zaległości się wcale od tego nie zaczyna robić. A najgorsze jest to, że Bożena nawet nie jest zdolna do tego, żeby napisać ogłoszenie, że na przykład szuka łosia, co jej napisze pracę dyplomową albo i wykona siedem trylionów sprawozdań. A zna ludzi, który tak umio i dobrze się z tym mają. Tak że jak wychowujecie dzieci swoje, to się dwanaście razy proszę zastanowić, czy pracowitość i uczciwość to jest rzeczywiście tak bardzo potrzebna. Bożena swojej matce tego kręgosłupa nigdy chyba nie wybaczy.

W każdym razie Bożena ze Stefanem sobie przyobiecali, że z powodu bardzo ciężkiej obecnie pracy, zasługują naprawdę na urlop stulecia i sobie pojadą na ten urlop hen, hen, henhenhenhen, o tak daleko i na pewno będzie tam ciepło. Na razie, patrząc do portfela, starczy na bilet do Tczewa, to jak ktoś stamtąd, to proszę już zawczasu farelki uruchamiać.

Tymczasem Ci z Państwa, którzy oglądają Vikingów oraz dodatkowo dysponują w zestawie chociażby elementarnym poczuciem humoru, to niech sobie obejrzą także miniserial pt. Norsemen. Na pewno fani nieodżałowanego Lilyhammer będą też zadowoleni, bo trochę się z obsady pokrywa, a trochę jednak norweskie produkcje mają swój smaczek.

Oraz osoby zaznajomione z tematem Bożenka prosi o zabranie głosu w sprawie: 

a) The end of a f** world,

b) Knightfall.

Wszystkich recenzujących Bożenka prosi pamiętać, że czas wolny odmierza naparstkami, czyli jest go mało i proszę uczciwie pisać, czy warto, czy nie warto.  I jeszcze na przykład, czy bezdomni rozdający samochody luksusowe są tylko w Toruniu, czy może jeszcze gdzieś, bo może jakiś wspólny interes by się znalazł?

 

 

Komentarze (157)

Dodaj komentarz
  • marga77

    właśnie odżywam po migrenie, po której ataku Misiek wiózł Margeeske na pogotowie i też mnie się urlop należy bardzo, że o Miśku pracującym i uczącym nie wspomnę, nam starcza do Warszawy i na tym koniec, żadnych szaleństw skoro Portugalia jest Portugalią, a nie Luxusem co to występuje w wyrwie po niewypale z drugiej światowej, a wygrana w lotto wynosi 3,83 ojro ... o!

    pees: w tych urlopach to niech Wąsy tak w pierwszej dekadzie sierpnia se wieś robotniczo-przemysłowo zaznaczo, bo okrągło rocznico tam kole ósmego, ósmego dzielić bedo ;)))

  • sekretarka.bozeny

    O na bogów, a pogotowie te migerny opanowało, Bożenka ma nadzieję?!?
    Bożena też ucząco się - pracująca, to z Miśkiem pionę przybija.
    Pees. To do Tczewa w takim razie Bożenka nie będzie już planowała, bo w lotto nie wygrali, a do wsi to trzeba dozbierać, żeby Betty potem autostradą nie pchać :D:D Ale wiesz, że do Was to Bożeny dwa razy prosić nie trzeba ;))))

  • marga77

    a dziękować opanowali, teraz to lekko na haju jestem i oczami wywracać nie mogę bo bolo, autko pod roboto biedne stoi, a Młody na wyjeździe, więc se postoi, no chyba że sąsiada się zlitujo, bo Misiek w swej całej doskonałości jednak dwóch samochodów na raz prowadzić nie umi :)))

    i Misiek, i ja Wąsów o każdej porze dnia i nocy oglądać będziemy zawsze tutaj radośnie, a co do sierpnia jakieś słoneczka na prund się zorganizuje, jakby co, co by Wąsy się czuły jak wew Afryce czy nawet Portugalii ;)))

    a teraz idę w poziom, bo jednak oczodoły kujo :)

  • sekretarka.bozeny

    No nawet będąc Misko-Supermanem to jednak trudno tak na dwa auta na raz :D Na dwa rowery trudno, a co dopiero jak kół osiem i dwie kierownice ;)

    Prąd mogą Wąsy zabrać, tylko zamówienie złóżcie :D
    Oraz spokojności w poziomie, niechaj te oczęta odsapno i nie kujo. :*

  • marga77

    aaa jeszcze szybko podziękuję za kciuki, mRufie tysz, bo nowa panna sprzątaniowa dorównuje w każdym calu Gosi :)))

  • sekretarka.bozeny

    ooooo! No to Bożenka kontenta bardzo i Gosi najlepszego na nowej drodze życia też :D

  • marga77

    z prundem spoko, toć solary na dachu so, a jakby co to Agatce się podłączy kable pod stacjonarny i git :D
    teraz to już na prawdę wew pion ide!

  • marga77

    w poziomy, sama Bożenka widzi, że geografia mi siadła totalnie ... dziękować w imieniu Gosi, chłopak będzie! :D

  • eliatrieste

    Ja mialam w zanadrzu zaproszenie do Trieste ale KTOS mnie uprzedzil :)))

  • sekretarka.bozeny

    Marga - Bożence chodziło o prąd dla dorosłych :D
    Agatkę najwyżej na rower się wrzuci, pod rower jakieś dynamo i będzie zasilać co towarzystwu przyjdzie do głowy - lampki na taras na przykład :D

  • sekretarka.bozeny

    Eliatrieste - z zapraszaniem Bożenki to trzeba uważać, bo ona naprawdę przyjeżdża ;)))))) To jak będziesz kiedyś gotowa na takie trzęsienie ziemi, to Bożenka chętnie :D

  • Gość: [demirja] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Na filmach to ja się nie znam akurat tych, więc wypowiadać się nie będę. Za to na wolną chwilę czeka stosik książek, z gatunku pilnie przeczytać, najlepiej i obowiązkowo przed czerwcem.

    Poza tym, to Bożenie mogę dorzucić jeszcze moje egzaminy i moje sprawozdania, tak na chwilę,

    to jak mi je odda to OHOHOHOHOH ile czasu wolnego miała będzie.

    miałam mieć w poniedziałek urlop, ale na okoliczność sprawozdań, które same się zrobić nie chcą, to go nie mam, ale za to mam umieć popołudniem anatomię i inne takie odmienne zupełnie rzeczy, a ja jeszcze nie otwarłam książki nawet i tak się zastanawiam, czy nie olać tematu, bo dzień na milion pińcet różnych kartek w książkach to mało jest, a brak chęci do tego...

  • sekretarka.bozeny

    A to seriale akurat, tak że jeszcze inszy gatunek, ale też nie do czytania ;)
    Bożena z czytania to akurat słucha sobie trzeciego tomu Millenium, a poprzednio wysłuchała Mitologii Nordyckiej. Na czytanie oczami nie starcza czasu, o ile nie jest to branżowe :(
    Tak że się Bożena łączy w bólu, tym bardziej, że świeżo jest po egzaminie wczoraj.

    Już kozy sobie kupić i fortepianu Bożena naprawdę nie może, to zostanie przy swoich sprawozdaniach jednak ;) Bo trzy etaty i uczelnia to już nadto tłoku jest ;)))))) A pogodę macie chociaż przyzwoitą na przeciwnym do Bożenki biegunie?

  • Gość: [demirja] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    to zależy co kto o tej porze roku uważa za przyzwoitą pogodę :) ... śmiem twierdzić, patrząc w kalendarz, że jest mocno nieprzyzwoita, częstując nas słońcem i + 8 stopniami :) aż się bałwan skurczył, bo w miniony weekend mieliśmy w pakiecie -3 i 1,5 centymetra śniegu :)

    ... przyzwoite o tej porze roku, to u nas powinno być pół metra śniegu i -15... coby w maju było już + 20...a tak... żeby tylko w maju śniegiem nie rzucało ...:|

    seriale omijam, jak mnie wciągną to nie chcą puszczać, a nie mam czasu na nie obecnie... może w wakacje?

  • sekretarka.bozeny

    ee, to cienko macie. Bożenka w ubiegły wtorek miała minus siedem z odczuwalnym minus czternaście. A teraz ma trzy i na całe szczęście już bez śniegów. ;)
    W wakacje to Bożena planuje się gdzieś najpierw usmażyć na plaży, a potem będzie jeździć samochodzikiem. O. Nie będzie seriali, bo będzie jeżdżenie. Teraz tylko zarobić na to ;)

  • Gość: [demirja] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    wredna będę, ale czy Bożenka ma zamiar nad swoją kałuże, na piach porwać jakieś solarium? Bo skoro na bilet do Tczewa starczy obecnie, to jakby tak tę solarkę do smażenia człowieka zabrać na plażę, to część zaoszczędzona na bilecie mogłaby pójść w wydatki inne relaksacyjne :)

  • sekretarka.bozeny

    A tam wredna, praktyczna raczej :D Pomysły dobre trzeba kumulować do wykorzystania :D

  • tessa37

    O bezdomnych mercedesach słyszałam i takie cuda to faktycznie tylko w...no właśnie gdzie, odkąd nie ma ery;)
    Ja się niestety pod nic niee mogę podłączyć, oprócz rzygania tęcza z mojego przepięknego LA (Luksusowego Apartamentu;), szczególnie po tym jak bardzo piękny i i luksusowy stal się w przeciwieństwie do pobożnych(?) życzeń co poniektorych dfrustroeabych ropuch żyjących nieralnymi zyczeniami:)

  • sekretarka.bozeny

    A widziałaś całe wystąpienie właściciela nowoczesnych samochodów? Bo to jest godne podziwu doprawdy ;)

  • nie-okrzesana

    A co jest serial?
    U mnie taki niedoczas, że mentalnie jestem w listopadzie. I pomimo tylu dni wolnych w grudniu i styczniu pracowałam każdego dnia.
    Łączę się w bólu z Tobą i Margą. Chyba biomet był niekorzystny bo miałam to samo. Migrena nie do opanowania. Też dziś mam kaca polekowego.

  • tessa37

    Widzialam:) Znajomy na fejsbuku podsyla mi takie cukiereczki , co by mi udowodnic, jak mało jeszcze w życiu widziałam i jak łatwo mnie zacukac:) Ostatnie zdanie w ogóle rozkłada, widać przedmowa nie do końca przemyślana, bo pokazuje, jak niebezpieczne może być takie dobroczynstwo, biedny pan Stanisław;)

  • marga77

    i sama Bożenka widzi, ze to żadna bajera z ta migreną :( ostatnio sie zatrzymalam na tym serialu, zachwyca mnie, ze małym nakładem można jednak, no i rewelacyjne ucharakteryzowanie, treść tez jest git i dużo Volvo, bo jak Bożenka wie, merca co robi zielony kolor zawiści na gębie i tak już zezowatych karłów, to ja posiadam, a ze dwoma na raz, jak Bożenka sama potwierdziła, nawet geniuszom, nie da się jeździć, drugiego nie potrzebuje ... chooociaż czerwone badziewie, to też merc i tego nie da się ukryć, to ze boli, tysz ślepy zobaczy :D

    Elia - Ty powinnaś więcej jabłek jeść, a poza tym to Ci Wąsy nie zabronią, zabrać ich ze sobą do Triesta, odwiązywać od zrujnowanego apartamentu wew wsi robotniczo-przemysłowej nie trzeba będzie :D Margaeska żyjąc w tej nieprawdzie nie wstydzi się pokazywać swoich ruin, a co dopiero w tych zakłamanych ruinach gości przyjmować :D

    nie-okrzesana - a ostatnio się gdzieś chwaliłam, ze od kiedy biorę moje rożnowe, nie wiem co to migrena, ale skoro mojego szefa powaliło, a ten to był autentycznych android-robokop, ro ja się nie mam tez czego wstydzić po 228 godzinach pracowych, w trzech miejscach na raz, jedynym pocieszeniem jest rozliczenie mniamnieckiego pita, któren mi za każdy dzień pracy takiej oddaje kasę i wysokość emerytury, bo ostatnie piec lat się liczy najbardziej, pytanie tylko czy ja jej dożyję? w związku z tym zamierzam się wybrać do sanatorium, a co! kto bogatemu zabroni?! ;)))

  • alianore

    Produkcje norweskie i generalnie skandynawskie, a nawet okołoislandzkie, to ja w detalu i w hurcie, zawsze. Wsiąkłam i koniec, nigdy mi nie dość, więc te tytuły więcej niż pewne, że dopadnę. Co do" The end of...." - jest w planie, bo ci, którzy oglądali , polecają.
    Co z tym Toruniem ?Mam niedaleko, może bym się załapała...?;))

  • tessa37

    A serialowo aktualbie jestem podwójnie w latach 50-tych, w zależności od nastroju oglądamy The Man In The High Castle i The Marvelous Mrs. Maisel:)

  • nie-okrzesana

    O ! Ja też złożyłam dokumenty do sanatorium. Jeśli dostanę to gdzieś 2019/2020. Obaczym !

  • mrufa1408

    Kurde, bylimy w tym Toruniu i tylko na nudnego jelenia trafilismy, no... biednemu (acz nie bezdomnemu) zawsze wiatr w oczy co?
    Tytuly od recenzji nie znane, ale poleca Three billboards outside of Ebbing, Missouri - szczegolnie jesli podeszlo im in Bruges, Siedmiu Psychopatow, czy Calvary. Dodam ze film BEZ Collina Farrela jak ktos nie lubi (ja lubie).
    Apropos Marga po pierwsze llacze sie w cierpieniu, bo o ile nie wczoraj i bez pogotowie, ale tydzien temu dogoroywalam na najgorsza migrene jaka miala od lat, a ktora z jedna 2 godzinna przerwa, trzymala mnie prawie pelne 4 dni tym razem. Tak nie mialam od 10 lat prawie i o ile przciw odmladzaniu sie nie protestuje, to wolalabym po calosci, a nie tylko w temacie migreny :(. Tak, ze totalnie cieple mysli w strone poprawy moja mila!!
    Sms od nastoletneigo Karolka mnie polozyl! A poza tym to owszem choc bezdzietnam biologicznie to tez miewam takie refleksje, szczegolnie wspominajac 'Merkury sie kreci... szybko... a ciocia?, nie wiem sie ciocia kreci' ;)

  • tessa37

    Dostałam właśnie glupawki, bo przeczytałam Frankowi, że zmarł założyciel IKEA...i teraz wysluchuje wymyslanych przez niego haseł nagrobkowych;) Oraz instrukci zlozenia trumby;) Wiem, very bad;)

  • sekretarka.bozeny

    Nie-okrzesana - weź powiedz Bożence, co się porobiło ze światem, że się tak człowiek w pracowanie zaplątał, a życia spoza tej góry nie widać? A gdyby tak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady? :D

  • sekretarka.bozeny

    Tessa - R.I.P. Pan Stanisław. ;)

  • sekretarka.bozeny

    Marga - no nie ma bajerów, nie ma. Bożenę to zwyczajnie łeb napier**la, nie doskakuje, żeby to migreną nazywać - jakoś lżej jej wtedy znosić ;) A czy ten serial to jest taki jak ten serial? Że roboty humanodialne są służącymi, ale coś tam się kitwasi trochę?
    Samochodziki masz takie, że Bożenka też by chciała, obedwa. Stefan do tej pory pieje nad busem, bo to taki mieć i można odwiedzać wszystkie koleżanki po Europie całej :D A plastikowe badziewie na co dzień do roboty :D
    A Elia jakby chciała, to ten zrujnowany apartament Bożenka jej może zrecenzować, ale pokrótce to się nie da :D Bo tak przemyślanego mieszkanka i z takimi luksusami w pakiecie, to się często nie spotyka, serio serio. I z tarasem w dodatku i z ciszą i spokojem w pakiecie. Żeby nie to, że od Bożenki się tam dwa dni ciągiem jedzie, to by się Marga opędzić nie mogła i by Bożenę kijem wyganiała :D Albo obciążyła czynszem, kto tam wie ;)

  • sekretarka.bozeny

    Alianore - o tak tak! Bożenka przyklaskuje. Ma ta północ pólnocna swój folklor, który Bożenę totalnie wciąga, niczym najlepsze jakościowo mokradła :)
    W Toruniu wszak jeden Ojciec Dyrektor samochody dostaje od bezdomnych, może powinnaś się zainteresować dokładniej?

  • sekretarka.bozeny

    Nie-okrzesana - Bożena o sanatorium to się nawet dowiadywała, i być może w terminie podobnych do Twojego by jej się nawet udało pojechać. Problem jest taki, że nie ma kiedy. :P Dziecięta jeszcze nie na tyle samodzielne, aby trzy tygodnie zostać bez matki, to raz, a i praca Bożenki też nie na tyle samodzielna, żeby się robiła bez Bożenki udziału. I to cały kłopot ;)

  • marga77

    to nie jest ten serial, ten jest szwecki i był już w 2012 zrobiony, na tym linku możesz obejrzeć, jeno nie wiem czy po angielsku się da :)

    Elia mi obiecała, że ruiny odwiedzi, także dziękuję za recenzję Bożence, bo nie dość że te dymiące kominy i plastikowe badziewia, to ruiny jeszcze Jej proponuje :D
    a za rok, to proszupsz Wąsy mogą zamieszkać, jako trzeci lokator w nowo zrobionym mieszkaniu na górze, balkon na ciszę i klimatyzacja też jest gwarantowana ;)))
    w sumie to się zastanawiam czy to też nie będzie taras, skoro kraty w oknach są nazywane balkonem? :D :D :D

    nie-okrzesana w tych latach, to już mam nadzieję dożyć do permanentnego sanatorium w Portugalii, do którego Ciebie o każdej porze nie tylko roku, ale dnia i nocy serdecznie zapraszam!

  • sekretarka.bozeny

    Bożence chodziło o to, że temat jakoś jej się złożył w podobny. Bo że tu jeden starszy, drugi młodszy i językowo różne to Bożena skumała :D

    Dla Elii Bożenka może robić za przewodnika, to napisze jej, gdzie podłogi podgrzewane, a gdzie samosporzątające się podłogi, gdzie widoki, a gdzie wygodne spanie i wiele różności różnych. W każdym razie wczasy jak malowanie i Marga by spokojnie mogła turystykę tam gościć za solidne piniundze.
    Mieszkanko na górze by Wąsy brały w ciemno, ino do pracy cholernie daleko ;))) Krucafux.
    Ewentualnie trzeba będzie solidnie pomyśleć na temat opcji rzucenia wszystkiego i migracji jednak nie w Bieszczady, a do tej Portugalii ;)

  • marga77

    a podobny, podobny, androidy rewolucje, którą oczywiście człowiek zaplanował, przeciw ludziom szykujo ;) o wodnych biczach i saunie Bożenka zapomniała :D

    z tą Portugalią, to coś na rzeczy jest, posiadłość obfituje w drzewa korkowe, bo to była kiedyś ich plantacja, trzeba ino wymyślić interes w tym kierunku i jadziem z tym koksem :D

  • sekretarka.bozeny

    Bożena o wszystkim pamięta, ale jakby wszystko wymienić, to publika z zazdrości może paść i co wtedy? :D
    Jak korka tam dużo, to się pomysł na niego znajdzie. Nawet do winnic wysyłać na początek, to już będzie coś ;)

  • marga77

    a nie, to oddaję honor i się już nie czepiam ... chociaż Bożenka na brak fanów raczej nie narzeka, więc jakby kto padł, to nikt by nie zauważył ;)))

    teraz w winnicach plastiki do butelek wkladajo, serio, serio, nie można się poskarżyć, że wino korkiem daje, cwane so ;)))

  • sekretarka.bozeny

    To trzeba będzie zrobić akcję społecznościową EKOLOGICZNĄ, że plastik jest dobry tylko do badziewia w kolorze czerwonym, a wino (nawet i czerwone) trzeba dla zdrowotności naturalnie zatykać. Może być?

  • marga77

    jestem za, ludziom, zwłaszcza w Hameryce, patrz wybór prezydĘta! wszystko można wmówić ... czyli rynek zbytu już mamy, teraz tylko strategia jest do opracowania ;)))

  • sekretarka.bozeny

    Stefana wciągniemy do spółki, to nam ogarnie to od swojej strony i będziemy wielokanałowo się reklamować. Ktoś będzie potrzebny też do degustacji win korkowanych naszymi korkami, to kto by nie chciał z nami pracować. :D

  • Gość: [Skorpion pandeMonia] *.icpnet.pl

    Ojejku, nie czuję się wywołana do odpowiedzi. No to se poczytam tylko :)

  • eliatrieste

    Ja zdjec mojej tzn. Luiowej kawalerki pokazywac nie bede, bo to w porownaniu z wyzej pokazanym zdjeciami tak, troche jakby obciach... ale jakies inne lokum wynajde jakby sie Ktos zdecydowal na wakacje w moich stronach :)

    Plany wakacyjne mocno dzis pomieszal Syncia moj jedyny gdy dzwoniac do mamusi wspomnial, ze moze latem sie zenic zamierza... puki co jestem w szoku :0

  • marga77

    super idea Bożenki Stefana biere w ciemno! no i proszę, jak tu nie pisać bloga, kiedy na nim nawet biznesy się rodzą!? :D

    mRufa no pacz, dopiero widzę Twoje pisanie, dzień w którym nawiedziła mnie po raz pierwszy ta cholera, pamiętam do dziś, miałam lat dwanaście i stałam w cukierni, w wielkiej kolejce po pączki, dla sekretariatu i hali maszyn szczecińskiej TV, to był tłusty czwartek, i tam nawiedziły mnie najpierw oczne mroczki, kilka godzin później w domu już będąc, tarzalam się dosłownie po podłodze z bólu, każdy następny atak był podobnie okropny, i też nie życzę sobie w ogóle i pod żadna postacią, wracać do przeszłości brrr

    Elia zabroni dziecku ślubu w pierwszej połowie sierpnia po prostu, też dwa-trzy dni na wieś przemysłowo-robotniczo wygrzebiecie z Lui ;)))

  • sekretarka.bozeny

    eeeeeejjjjj, coś tu miało czkawkę jak nic.
    mRufo Kochana nasza, się nie gniewać prosimy, bo dopiero się teraz ujawniła Twoja wypowiedź. Zaraz Bożenka uczciwie odpowie :*

  • sekretarka.bozeny

    Skorpionie - a zarzuć nam tu nutę, to Cię też wywołamy :))))

  • sekretarka.bozeny

    Elia - ależ obowiązku prawnego nie ma mieszkać w pałacu. To wybrani tylko, a Bożenka jaki ma lokalik to już też niektórzy wiedzą, dziupelkę maleńką. I nie to o niej świadczy wcale ;)
    Czy już można gratulować z powodu syna?

  • sekretarka.bozeny

    Marga - żeby jeszcze przejść do realizacji w jakiejś perspektywie szerszej niż towarzyska, to by tu wszystko bogate było również w miliony, nie tylko wnętrza rozmaite zalety :D

  • sekretarka.bozeny

    mRufa - teraz już jak należy Bożenka pisze :D
    Może w tym Toruniu to za mało pozwiedzane było po prostu, żadne zakamarki, noclegownie, nic w okolicy radia słynnego. Takie błędy! Elementarne po prostu!
    A to co polecasz, to dłuższe metrażem na raz niż 40 minut, nie? W sensie raczej film niż serial? :) To Bożenka na spokojnie w wolnej chwili obada.
    Colinu Farelu jakoś nieszczególnie Bożence, ale filmy z nim czasem zobaczy. A jak przez Syberię w jednym maszerował, to się nawet podobało w ogólności. ;)
    Poza tem to okropna okropność się dzieje, którą to się zrzuca na pogodę oczywiście, że wieczorami tak głowy puchną w rodzinie, że po scianach by się chciało chadzać, gdyby odwłoki mogły wziąć na chwilę rozejm z grawitacją. A tak się popiskuje z cicha w kącie i tyle. Okropność.

  • mrufa1408

    Naturalema, ze nie serial, przesz wiadomo jak to ze mna i serialami jest ;).
    Taboo jedynke nadal koncze, bo sie sparlam, ze odczekam i obejrze ostatni tuz przed kontynuacja, albo dopiero jak mnie ktos uswiadomi, ze juz dorawdy nie ludz sie kobieto, znowu ci zabili obiecujacy serial.
    Vikingow wciaz sie zbieram zaczac.
    Ale jakby mi ktos dal jakikolwiek produkt z Panem Mikkelsenem to bym popatrzyla, okropnie ostatnio za mna ten pan chodzi. Artystycznie chodzi, zeby nie bylo.
    Tak sie troche zdziwilam, ze mnie ignorujecie, bo widze ze jestem, a tu o, ale pomyslalam, ze widocznie nic godnego reakcji nie naklikalam i poszlam piec te gruszki w popiele lol ;)
    Moze tak byc, ze w tym Toruniu za bardzo w centrum cywilizacji sie krecilismy, faktycznie, aczkolwiek parking byl POD mostem wiec tego...
    A te billboardy spokojnie mozna obejrzec w odcinkach. No wlasnie pana CF w nim nie ma. Ten film co przez Syberie rypali to bardzo dobry byl, nie ma to tamto.
    A do czytania to ostatnio przerobila autbiografie Bruce Dickinsona i chociaz nie powiem ladne pare razy rechotalam ja cala watacha zab i ciezko bylo nie poczytac calosci o jedno posiedzenie bo Bruce ma lekkie pioro to mialam nieprzeparte wrazenie luk- jakby ktos przeszedl przez takst i powycinal sporo tresci a do publikacji poszlo to co sie ostalo bez proby wygladzenia poszarpanych ta cenzura krawedzi. Jestem Ozzie jest jednak bardzo organiczne i bardziej rozrywkujace. Ale i tak czas nie zmarnowany, chociaz jedna noc zarwana byla ;)
    Pogodowych anomalii wspolczuje- my mielimy tydziien temu i podejrzewam, ze na moj stan nie pomogly.
    Wysyla sie pozytywne wibracje na cale domostwo!!

  • mrufa1408

    Aaaaa!!! I gdzie znalazlas emulator Prince of Persia?? Bo moze maja tez emulator takiej okropecznie starej gry jak prehistoric?? ;) oplatynowalabym za to! Chociz i PoP daje takie plusy, ze hoho

  • kotimyszkot

    I gwiżdże Bożenka, czy jednak lepsze nastolatki?
    O tych grach i serialach to ja kompletnie ni w ząb, utknęliśmy na Rodzince i przez najbliższy miesiąc nic innego się nie zapowiada. Miast konsternacji polecam delektowanie, nawet przy ściszonej muzyce ;)

  • marga77

    Bożenko jest chęć, będzie i realizacja! we mnie nie wierzysz, znaczy nie jak w buka, kto usiadł za kierownico, kto przestał palić, kto no wiesz co!? no! a poza tym mamy jeszcze mRufe ;)))

    mRufa to Ty tez w Princa z Persji? uwielbiałam! dobrze, że mi przypomniałaś, bo zakłamanie twierdziłam, iż na Mario Bros skończyłam zabawę w pogrywanie na gemboju, na kompa miałam jeszcze tez jakiegoś księcia, tylko nie pamiętam jakiego, aaaa już wiem Atlantis!!! później to już tylko Farma i kulki ;)))

  • Gość: [mrufa1408] *.range86-131.btcentralplus.com

    No musowo, ze w Princa z Persji ;). Tomb Raider i strategie byly dopiero pozniej ;). Obecnie na androidowym simcity sobie mlode lata przypominam ;).
    To zaczynajmy juz te biznesy, co? Bo mnie by sie przydal dodatkowy przychod oj by sie... ;)

  • marga77

    Tomb Raidera miałam jako Shareware, ale to już nie moja bajka była, jak i Mario w 3D, w Mario czułam się jak po upadku na całkowicie ośnieżonym stoku, kiedy nawet widząc, w która stronę ludzie zjeżdżają, ja nie wiedziałam w która mam wstać :D

  • matylda2000

    W temacie seriali to ja tylko Ojcieca Mateusza - reszta zbyt nadweręża moj ostatnio przewrażliwiony układ nerwowy ;)

    A migreny współczuje, moja cholera ostatnio uprzedza, wiec mam pare minut zeby nażreć sie prochów i zalec w poziomie. Ale wizyty w szpitalu tez sie zdarzały, nawet w takim stanie, ze dałam sie do rezonansu wsadzić...

  • sekretarka.bozeny

    mRufa - ale co, oficjalnie skasowali drugi sezon Taboo? Przecież była premiera przewidziana na ten rok? Kopiesz Bożenkę w serce!
    Wikingi są w połowie piątego sezonu, to trochę masz do odrobienia już :P
    PoP jest w sklepie microsoftowym, do pobrania razem w pakiecie 1, 2 i fan - fiction :) A Prehstoric też jakieś znalazła Bożenka, ale niekompatybilne z komputerkiem, to nie ciągnęła. Jeszcze dla smaczku przydałby się Desert Strike :P

  • sekretarka.bozeny

    Kotimyszkocie - nie, jakoś nieszczególnie :P Ale jak Bożenkę odwiedzą, to częstuje chrupkiem, wodą w kubku ze słomką w wybranym kolorze lub pakietem klocków - zależnie od upodobań. Nastolatki samobieżne, to znacznie skraca czas obsługi. Nie licząc naturalnie powtarzania po sto razy każdego polecenia, prawdaż. ;)

  • Gość: [sekretarka.bozeny] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Marga - siła jest kobietą po prostu, a w dodatku przystojną, kulturalną i bogatą wewnętrznie, jako nie przymierzając tutaj zebrane gremium ;)
    A taka gierka jak Apprentice? Coś? Ktoś? Bożena tego tylko znaleźć nie może spośród ulubionych staroci.

  • sekretarka.bozeny

    Matylda - a coś w tym rezonansie wybadali, żeby głowie ulżyć? Bo Bożena z tego powodu unika w ogóle wizytacji w takich przybytkach, że zwykle i tak nic z tego wynika.

    Na Ojca Mateusza to Bożena z kolei nie ma nerwów :P Z polskich seriali to ogląda dokładnie NIC, bo nie daje rady. ;)

  • matylda2000

    No wlasnie totalnie nic, według mojego neuropsychiatry ja należę do grona tych szczęśliwców, którzy migreny dostają tak po prostu...

    Ja ogólnie jestem nie-serialowa, ostatni to chyba Housewifes jakieś pol wieku temu i Szanse na sukces razem z Babcia ;)

  • sekretarka.bozeny

    Bożence to się nie chce wierzyć w te migreny znikąd. Z niczego to się robią tylko dwie rzeczy - bałagan w mieszkaniu i debet na koncie. ;)

    Desperate Housewives oglądałaś? Cudne było, potem leciało kilka sezonów Pokojówek, też w tym stylu, tylko bogatsza dzielnica :) Cudności :)
    Bożena doktorat z seriali by mogła robić. Tylko jaka uczelnia ją przyjmie z czymś takim? :D

  • marga77

    mało tego, Kopernik tez była kobieta :D będzie super, Bożenka sama zobaczy, jak ruszym z biznesem, to w dwa lata Microsoft się schowa ze wstydu (mRufa w cierpliwość się ubierz) :D

    no właśnie, jak migrena uprzedza, to można jeszcze ją odkopać w druga stronę na tyle, ze łeb tak nie napierdala po tym jak skończą się mroczki, miałam tak przez pewien czas, zaczęłam czuć dziwny zapach, ale z nią jest jak z deprą, ilu ludzi, tyle migren, a i nawet jeden ludź (pacz mua) ma wiele jej rodzai i w zamian żadnego skutecznego sposobu na nią :/

    a "Glina" z Radziwiłowiczem Bożenka nie oglądała? ja na jojtubach obejrzałam, dobry, choć przeraźliwie ponury, kurde, jak nie miałam internetu z powiecza, to ostatnim serialem jaki oglądałam była Niania, bo ja przyłączyłam się do Miska, któren żadnych tam pay tv czy kablówek czy satelit nie podłączał do odbiornika TV, a jedynie DVB-T, a teraz DVB-T2 i było gicio, a ze ja tylko na dużym ekranie, to i tez ani na kompie, ani na tablecie czy telefonie nie oglądałam, chociaż od kiedy pamiętam w Amazon byłam zawsze Prime klientem i mogłam :)

  • sekretarka.bozeny

    O nie nie. Żaden Glina.
    Bożena daje radę co najwyżej Czterdziestolatka, Alternatywy 4 i podobne. Nic poza tym nie wchodzi. Jeszcze jako młodzież oglądała np. Tata, a Marcin powiedział i Rodzinkę Zastępczą. Oraz zna pierwsze sezony Rodzinki.pl, na tym definitywnie koniec i kropek milion i pół. :P
    Lepiej się na biznesach skupić jednak, to może jakieś drogie narkotyki na te migreny się uda wtedy kupić.

  • matylda2000

    Zelgalam jak pies!

    Downton Abbey oglądałam jeszcze i to z wielka miłością :)

  • marga77

    abo wszyscy są zakłamani, tylko zezowate kurduple nie :D poza tym i przede wszystkim droga Madyldo, czytałaś, że tu się ma bogate wnętrze, no! :D

    o! mię się coś takiego jak Kasia i Tomek przypomniało, wieki temu, jak wew Frankfurcie przez moment miałam na kablówce tevauen, to oglądałam i fajne nawet było :)

  • sekretarka.bozeny

    Matylda - Bożena obejrzała pól odcinka D.A. skisła niczym ogór i wywaliła resztę do kosza :D

  • sekretarka.bozeny

    Marga - o tak, to też, Bożenka się kaja bo oglądała. Ale tylko raz, jak to akurat leciało. Potem ktoś zaproponował powtórkę, to wszedł na gładko tylko ten odcinek, jak poszli na degustację wina i Tomek wystosował cytat na stałe wpisany już do Bożeny spektrum słownikowego:
    "szszerwone wino ssssmahuje mi". ;))))

  • marga77

    z D.A. Margaeska też tak miała :D
    ale przy okazji Kasi i Tomka znalazłam na jojtjubje właśnie Kamera Cafe i zaparkowałam :D

  • sekretarka.bozeny

    Kamera Cafe O.O
    To już gruby temat jak Bożenka widzi :D Ale nie powiedziane, że nie zajrzy do tego, jak skończy robić to, co robi, ponieważ będzie już na pewno na skraju rozpaczy vel szaleństwa. ;)

  • mrufa1408

    Bozenko nic nei wiem zeby mialo drugiego sezonu nie byc, ale mialo byc w styczniu, a styczen sie juz prawie skonczyl i co? To i sie troche przygotowuje na najgorsze, z cichutka nadzieja ze sie rozczaruje i przygotowania sie zmarnuja ;)
    No.
    Oraz wypraszam sobie niektóre kurduple tez raczej zaklamane (patrz moi), acz owszem zeza nie mam ;), ale przesz koloryzuje na potege ;)

  • sekretarka.bozeny

    no aż sobie Bożenka pogrzebała w czeluściach i włala, będzie szansa cieszyc oko piękną kostiumografią, folklorem przedelektrycznej cywilizacji i zawiłościami relacji i podstępków.
    Ładnie Bożenka napisała? :"D

  • matylda2000

    Marga, padam do stop i dziekuje za usprawiedliwienie ;******

    Bożenko, ach dlaczegoż tak DA surowo oceniłaś? Tam sie tak pięknie nic nie dzieje! Moj maz, wielki tv maniak, ktory na głodzie to i by telezakupy oglądał tego jednego strawić nie mógł nijak ;)

  • sekretarka.bozeny

    Hahah, no sama widzisz :D Ciężki to kawałek rozrywki, a Bożenka prosta jest kobieta, wystarczą jej proste emocje, takie by rzec- elementarne. Wysublimowane sprawy to nie dla niej, bo się dziewczyna plącze ;)

  • matylda2000

    Hm... Dla mnie DA jest jak długa gorąca kąpiel w pianie, jak wielka filiżanka cappuccino, jak moj elektryczny koc, jak fotel bujany... takie proste przyjemności ;)

  • sekretarka.bozeny

    No to jest ta właśnie różnica temperamentów, która powoduje, że jak się Bożenę wsadzi do wanny, to jest marnotrawstwo wody, bo ona zaraz wyskakuje, a z bujanych foteli to najchętniej wybiera huśtawkę na placu zabaw - o ile są akurat dostępne takie dla grubych dzieci, żeby zadek zmieścić ;)
    Bożena = prysznic, herbata, rower, czyli trochę odwrotnie niż u Ciebie. Po prostu masz więcej cappuccino do dyspozycji ;)

  • matylda2000

    Genaralnie to mam tak jak Bożenka - z wyjątkiem herbaty, bo kawy to ja potrzebuje średnio 3 hektolitry na dobę - ale sie chyba starzeje abo co, bo do wanny mnie ciągnie i o tym bujanym marze ;)

  • sekretarka.bozeny

    Bożena jak dorośnie to też może zasiądzie w fotelu.
    A kawę bardzo lubi, każdą w zasadzie. Tylko ma w środku Bożeny dużo popsutych kawałków i one z kolei bardzo tej kawy nie lubią. Każdej w zasadzie. ;))))

  • mrufa1408

    No i fajnie jak bedzie, to bede sobie mogla obejrzec do konca pierwszy sezon. O.
    Coco obejrzane. Dziecku nie podeszlo, bo za malo dziewczynek bylo, same chlopaki, jakas taka faza ze film bez dziewczynek sie slabo podoba. No i dziecko sie popsulo w polowie filmu, bo do domu odwiozlam zgoraczkowana :(. Mam nadzieje, ze to chwilowe, znaczy nie ze zapadla chorobowo akurat siedzac ze mna w kinie...

  • sekretarka.bozeny

    Jedyny wirus, jakiego mogłaś jej sprzedać, to Wirus Ciętej Riposty, a te nie powodują raczej gorączki :P

  • Gość: [mrufa1408] *.range86-131.btcentralplus.com

    Haha, kupuje. Wirus cietej riposty totalnie aprobuje ;)

  • marga77

    msrgaeska se tylko cicho westchnie spod szpitalnej kroplówki heh

  • Gość: [mrufa1408] *.range86-131.btcentralplus.com

    No wez kurde, co ten luty taki szpitalny dla Ciebie, juz trzeci rok z rzedu kurteczka. Zdrufka sle kubelkami!!

  • sekretarka.bozeny

    No ale weź się, Marguluchu, wylewów się zachciało :/ Przeż tu ludzie siwieją przez Ciebie. Wstawaj tam szybko spod kroplówki i diagnozę proszę zmienić na coś innego, może być jakiś wirus. :P

  • sekretarka.bozeny

    mRufa - Bożenka była przekonana, że tak będzie. I zrobiła se tą sałatkę z krakersami. Wiesz, czemu w przepisie są całe, a u Bożenki połamane? Bo drewniane rączki przy układaniu kruszą wszystko :P

  • marga77

    a czemu trzeci, rok temu to ja już w Portugalii urlopowałam :)
    no chyba, że częste odwiedziny spa zaliczysz do szpitalnych ;)

    dochtor wczoraj, mój własny, gdy poszłam po kwity do sanatorium i przy okazji poskarżyć się na migrenę, poświecił mi oczy i mówi, że jedna źrenica jest większa od drugiej i niestety nie dodał, że druga taka sama, w zamian zawołał karetkę i po ptokach, muszę przejść wszystkie możliwe tomografie, a że mi klasa robotnicza nad głową wierci i kuje, mam czym się zająć, a mianowicie wkurwianiem niej na nich, w ogóle koniecznie mi trzeba opisać tutejszy szpital, koniecznie ;)))

  • sekretarka.bozeny

    A to Ty sanatorium sobie zażyczyłaś dla relaksu, ino w dzielnicy fanów techno?
    Bądź uprzejma się tam ładnie do zdjęć ustawiać i nie zapomnij o recenzji tego SPA. ;)

  • marga77

    w Mniamcach sanatorium dla Konzernsicherheitu, jak widać od razu przydzielajo, z atrakcjami! w pakiecie autobana 661 za oknem i remontowane piętro siódme 6B nad głową ;)

  • sekretarka.bozeny

    No to właśnie miała Bożenka na myśli pisząc o fanach techno. Oni podobne rytmy mają w uwielbieniu, co wydają też młoty i wiertarki. Summa summarum, szybko musisz wynosić się z stamtąd. ;)

  • marga77

    moja Siora miała takiego na parterze, walka była nierówną, bo Siora odziedziczonymi po mnie głośnikami, które własnoręcznie wykonał mój kościelny-nieważny małż (wiadomo, że nie tylko w gabarytach, ale i w watach mocne były), zwalczała techno np Toccatą, kładąc główne kolumny głośnikowe, głośnikami na podłodze i odkrecajac wzmacniacz na full, wychodziła do innego pokoju, po tygodniu nastała technocisza ;)
    az czcialoby się napisać, że technofan zaczął chodzić do filharmonii, no ale nie zaczął ;)

    summa- summarum muszę! :D

  • sekretarka.bozeny

    Bez wątpienia metoda Siory tutaj skuteczna raczej nie będzie, to co robić. Ewentualnie może z przepisu lekarza jakieś luksusowe SPA za dzień lub dwa?

  • matylda2000

    Marga - Bożenko, sory za prywatę - jak sie czujesz??

  • sekretarka.bozeny

    Zbiegłaś się myślami z Bożeną, która też się właśnie zastanawia nad tym samym.

  • marga77

    mój świętej pamięci teść mówił na ten szpital "3Leich Krankenhaus" szpital trzech trupów i tak się czuję, już nawet nie że względu na przypadłość, a z okazji placówki, nawet bycie prywatnym pacjentem, takim był też mój teść, nic nie pomaga :/

  • sekretarka.bozeny

    O to bardzo źle. Czy można Cię jakoś uratować? Dawaj znać, Bożenka wojska zbierze.

  • matylda2000

    Ja swoją armie tez dołączę!!

  • sekretarka.bozeny

    To już są dwie baby na czele wojsk, będzie rzeź!

  • marga77

    polegniecie, ja np dostałam gorączki z nerwów

  • mrufa1408

    No to po byku Ci w tym "uzdrowisku" pomagaja cos tak patrze Marga. :(
    Jak myslisz, dlugo tam bedziesz?

  • sekretarka.bozeny

    Marga - kocyk z lodowych płatków wysyła Bożenka na tą gorączkę i weź się tam nie denerwuj, tylko wstawaj na nogi :*

  • sekretarka.bozeny

    mRufa - psują nam koleżankę, jakiś napalmik może?

  • marga77

    miało mnie już dzisiaj tu nie być, jak widać dalej jestem, Misiek mi powiedział, że jak przyjdzie, pokaże mi gdzie jest książka zażaleń, także zostanę dzisiaj mniamniecką pisarką, muszę nadrukować karty na autografy :]

  • sekretarka.bozeny

    trudno powiedzieć, czy można się już cieszyć z sukcesu, czy raczej smucić z przyczyny. Misiek musi Ci zdecydowanie jakieś lepszej klasy SPA zorganizować. Najpierw może we własnym apartamencie. ;)

  • matylda2000

    Marga, jak by co to wiesz - memory, fajf, siara - i jesteśmy ;)

    Trzymaj sie, kochana :*

  • heidiiblog

    Droga Bożenko, niewątpliwie przydałby się Pani wygrany los na loterii, żeby kupić bilet w pierwszej klasie do hot bezludnego przylądka. Zatem polecam, proszę zacząć grać i liczyć na szczęście i cud, który tak bardzo jest potrzebny.
    Pozdrawiam :)

  • sekretarka.bozeny

    Heidiiblog - Dzień dobry! Bożena się kłania w swoich progach skromnych :)
    Oby życzenia mogły się spełnić, bo Bożence się zdaje, że są bardzo w punkt. ;)

  • mrufa1408

    Tylko hiszpanski odbebnie i szykuje sie do szarzy normalnie!! Zebym tylko z geografia sie nie ominela ;)
    Cieple mysli chlodzace (to przeciw tej goraczce) wysylam ze straza przednia!

  • sekretarka.bozeny

    No z tym hiszpańskim w tle to może być różnie, tak że może ostrożnie szarżuj?

  • marga77

    ktoś tu czyta komentarze, bo wygrałam walkę o badanie i jak wyjdzie ok, uczynią wyjątek i wypuszcza mnie do domu wieczorem, bo jak podkreślili, wypuszczają tylko po porannej wizycie, normalnie wyjątkowo, wyjątkowa się czuję że hey

  • sekretarka.bozeny

    No na całe szczęście, bo już Bożena słyszała, że zaczynają dla Ciebie organizować event, a tak to jeszcze można odwołać.

  • matylda2000

    Bożenka, nie odwołuj, plizzzz... Fajnie moze byc i tak ;)

  • Gość: [sekretarka.bozeny] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ale Ty się do szpitala na tę okoliczność kłaść nie planujesz, Bożenka ma nadzieję :D

  • matylda2000

    Dla Johnego Deepa to nie, ale jakas impra w karnawale by sie zdała...

  • marga77

    jak jest budowa, jeszcze wiercą, to i balety zrobić można, tylko własne jedzenie trzeba wziąć, bo te to nawet psu bym się bała dać ;)

  • mrufa1408

    no to czekamy w napieciu na efekty. Jakby co juz mam logistyke opracowana ;)

  • matylda2000

    Marga, impra moze byc i bez poczęstunku ;)
    A z drugiej strony to w tutejszych w których byłam to karmią rewelacyjnie, możesz sobie wybrać z długiej listy ;)

  • sekretarka.bozeny

    Matylda - jak Ty wyłącznie na imprezę się czaisz, a nie na J.Deppa, to nawet dobrze się składa, bo tu już jest kolejka do niego ;)

  • sekretarka.bozeny

    Marga - Bożenka by podesłała jakąś pieczeń, abo co, ale ponieważ może to wyłącznie wirtualnie poczynić na razie, to się chwilowo wstrzyma, żeby Ci ciśnienia nie podnosić ;)

  • sekretarka.bozeny

    mRufa - co fakt, to fakt, od razu się organizuje każdy z tym co umie najlepiej. Brygada RR byłaby z tutejszej ekipy całkiem niewąska. Ale Bożenka jakby co to nie będzie robić za Bzyczka, bo z nim to się dogadać ciężko. ;)

  • marga77

    jestę w domu, za co Misiek ma nagrodę Nobla ... będzie wpis, aż sama się go boję ;)

    dziękuję Wam tu Wszystkim, że jesteście, a Bożence to już nie wiem jak dziękować, że klkkła w "załóż bloga" ... mimoto dziękuję :***

  • sekretarka.bozeny

    No na całe szczęście!!!! Bożenka teraz proponuje po ludzku wypocząć, najeść się jak człowiek i potem tu wrócić, żeby towarzystwo zapewnić o swoim wyśmienitym stanie zdrowia. :*

  • mrufa1408

    O, to, to! (co Bozenka mówi)

  • marga77

    na rozkaz! prze Pań!!! :***

  • sekretarka.bozeny

    No i już od teraz bez wygłupów, bo sie przejedziemy tam do Ciebie :P

  • matylda2000

    Bożenko, Tak! Tak! Jedzmy!
    A moge sobie wybrać która to ja??

  • sekretarka.bozeny

    NO PEWNIE! Wybieraj!
    (ale oprócz Pink, bo już jest zajęta :D)

  • matylda2000

    Eeee! Ja wlasnie chciałam Pink!
    Najwyżej bedzie The Pinks ;)

  • sekretarka.bozeny

    A to ciekawe, bo zobacz, że akurat do tej pory rozbieżność poglądów powodowała zajmowanie sąsiadujących, acz niezależnych kawałków świata, a tu wyskakuje Pink i koniec :D
    Jak mRufa też weźmie Pink, to będzie trzeba pewnie kolorem włosów różnicować, coś jak Atomówki. ;)

  • matylda2000

    Faktycznie...
    Ja jestem pinkowa od zawsze i chylinskowa tez :)

  • sekretarka.bozeny

    A to Bożenka Chylińskowa znacznie mniej. Może się jednak uda jakoś podzielić w takim razie ;)

  • Gość: [mrufa1408] *.range86-131.btcentralplus.com

    Artystycznie sposrod tych dam to owszem wylacznie Pnk lol. Ale raczej z poprzedniego wcirlenia, kiedy faktycznie kolor miala widoczny, acz kolorem totalnie mnie nie interesuje wiec spokojnie jak na wojnie, ja sie wybiore w kostiumie inzynierskim lol

  • sekretarka.bozeny

    No to super, dwie Pink i Inżynier(ka) :D

  • matylda2000

    Ale bedzie jazda!!!!!

  • sekretarka.bozeny

    Bożenka też myśli, że będzie fun ;)

  • duo.na

    Uprzejmie informuje, ze golebie zostaly rozeslane. W zaleznosci od warunkow pogodowych, podroz moze trwac od 1 do 3 tygodni:)

  • sekretarka.bozeny

    A to niepodziewanka :) Koleżance Margaesce to rózgę na pewno wysłałaś za te wybryki ze szpitalem, co nie?

  • duo.na

    Medal dla Miska... nagana dla szanownej kolezanki.......

  • sekretarka.bozeny

    Misiek to i bez tego medalowy zawodnik ;)

  • marga77

    a tak coś mi ciężko na klacie się zrobiło, a tu Panie po mnie tańcują :D

    teraz, to Duo ma parę, po komando foki w Kambodży, kiedyś to się tam tak Hamerykanie bawili ... zastanawiam się tylko czy ją jeszcze widać, bo z kości na ości, to na bank się przerobiła, a potem to już tylko z ości na proch ;)))

  • duo.na

    MArga, my w trosce o Twoje zdrowie, bo zaszalalas, ze hoho.....

    Niestety, pomimo moich najszczerszych checi, wlozonego wysilku, czasu, nie schudlam nawet pol kilograma, ale swienie sie bawilam:)

  • Gość: [demirja] *.internetdsl.tpnet.pl

    Ja rozumiem, że zaległa robota, że przełom roku, że obowiązki, ale poważnie zaczynam się martwić o to co się dzieje gdyż, jeśli tyle pracujesz, to to jest NIE ZDROWE... raz dla Ciebie, a dwa dla nas - zaniedbanych notatkowo ... niech więc Bożena zagnie czasoprzestrzeń, odpocznie na kanapie chwilę lub dwie, a w między czasie jakąś notkę nam zapoda ... proszę :) ładnie proszę :)

  • sekretarka.bozeny

    Z uwagi na samą okoliczność zatroszczenia, Bożenka obiecuje dać głos :* wkrótce.

  • mrufa1408

    demirja mnie uprzedzila, acz troche sie szczypalam, bo mam swiadomosc, ze sama sie za mocno nie udzielam ;)

  • sekretarka.bozeny

    No Ty to masz ogląd na całokształt akurat ;-)))))) to jak Bożenka znajdzie wolne 30 sekund to ten. ;)))

  • Gość: [demirja] *.internetdsl.tpnet.pl

    :)

  • prayship

    Dołączam się do pytań o zaniżoną Bożenkową frekwencję blogową...
    Zaglądam, zaglądam i nic. Na pierwszy strzał rzuca się w oczy neonowy przypominacz o zaległej robocie. Lepiej, żeby to nie było pierwszym, co się widzi. Szczególnie dla tych, co takową zaległą mają, chcą o niej zapomnieć, zrelaksować się w Internecie, a to co - bije po oczach ;)
    Mam nadzieję, że Bożenka tylko przeczekuje zimę sposobem krasnali, które nam tu prezentowała (a nawet obiecywała rozprowadzać, swojego czasu). Czyli że czapka na oczy i luz.
    Życzę skutecznego zaginania czasoprzestrzeni. Umiejętności spychania spraw bieżących w miejsce, gdzie ogarną się same (może utopia, ale czemu od razu, że niemożliwe, prawda?).

    Dużo chęci do wszystkiego życzę :)

  • kotimyszkot

    I ja czekam niecierpliwie na nowe wpisy i już nawet eska miałam pisać, czyś tam czasem do morza nie przymarzła w te mrozy potworniaste? Wracaj do nas szybko :))

  • sekretarka.bozeny

    Kochaństwo Bożenkowe, wszyscy na raz i każdy z osobna.
    Bożenka by bardzo chciała z tego miejsca posypać sobie głowę popiołem, z powodu wiadomwego, ale akurat nie ma ręki wolnej od stosu papierzysk, toteż wyłącznie może dygnąć, złapać w locie kęs soczewicowego kotleta i lecieć dalej.
    Ale macie promesę notkową, jako Bożena niewysoka, a krągła :*

  • Gość: [aba] *.gda.pl

    O widzisz, trzymam za słowo

  • Gość: [hippiefunkytown] *.cable.dyn.petrus.com.pl

    halo, przepraszam, ja jestem z Torunia i chcę oznajmić że od kilku tygodni pałętam się po mieście ale jeszcze nikt mi nie zaoferował auta!

    a szukanie Prince of Persia w czasie kiedy powinno się nadrabiać robotę? BŁAGAM!! Ja szukałam takiego pierwszego, co grałam na Amidze jeszcze...żeby poszedł na Windows...i znalazłam!!

  • dorota4311

    Jak się człowiek nie wstrzeli w pierwsze komenty,po poźniej trzeba pisać stopińdziesiąty,Bożenka ma moc! Pozdrawiam przeserdecznie i ciepło, mam nadzieję, że Bozenkowa familia skutecznie chroni sie przed grypskiem paskudnym.

  • sekretarka.bozeny

    Aba - na Bożence jak na Zawiszy. Tylko szybciej by jej szło, gdyby dołożyć druga niedzielę do tygodnia. ;)

  • sekretarka.bozeny

    Hippiefunkytown - Bożenka też trochę była zdziwiona, że to jednak niszowy sport. No cóż.
    Drzewiej to się Bożenie udało zdobyć na emulatorze nawet Desert Strike, ale to było w czasach grubo przed erą aplikacji. Bożeny dzieci to się w ogóle dziwią, że takie czasy bez apek w ogóle były i że ludzie tyle żyją, żeby to pamiętać.

  • sekretarka.bozeny

    Dorotko Kochana
    Grupami na całe szczęście gdzieś daleko, ale poza tematem to śniegi niezmierzone wszędzie dookoła. Ledwo Bożena z zasp wystaje. Nie potrzeba Wam trochę śniegu może? :-D

  • eugenja

    ahahahaha!!! Do Tczewa! <spłakała się ze śmiechu turlając się jak norka> Ściskam! :*

  • sekretarka.bozeny

    Tak na dzisiaj do i tak będzie to szaleństwo :P Bożenka odściskuje ;)

  • dorota4311

    Snieg mogę przyjac,bo ten goły mróz już mnie wkur..:)

  • sekretarka.bozeny

    TO BIERZ, ile chcesz!! Bożena nic, tylko odśnieża, siebie, auto, rower i tak na zmianę. Wścieklizny można dostać. A jak już poodśnieża, to zaraz jest napadane od nowa. :/

Dodaj komentarz

© Dziennik Bożeny Wąs
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci